24
Gru
2016
0

Zmiany, zmiany!

Ten moment, kiedy twoi klienci sami z siebie pamiętają o tobie i wysyłają ci spersonalizowane życzenia świąteczne…
Urocze. Cieszę się, że z niektórymi z nich udało mi się zbudować więź.
Wpłaciłam dzisiaj pieniądze na bezdomne zwierzęta, może Ty też im pomożesz? Możesz to zrobić tutaj: przyjacielzwierzat.pl Są święta, a pozbawione domu zwierzaki nigdy nie będą miały za dużo ciepła i jedzenia…
Dojrzałam do zmian w moim modelu biznesowym. Od półtora roku działam w ten sam sposób i osiągnęłam już tyle biegłości, że się rozleniwiłam. Pora podnieść sobie poprzeczkę, a Nowy Rok sprzyja takim planom. (Decyzję podjęłam w dniu przesilenia zimowego/Święta Powracającego Słońca, to też ma dla mnie znaczenie).
Tak więc szykują się zmiany. Duże zmiany, które wiążą się z większą odpowiedzialnością i pewnym ryzykiem, ale także powinny przynieść mi wymierne korzyści. Jest szansa, że wreszcie będę pracować w sposób, który od zawsze mi się marzył…
Zainspirowała mnie rozmowa z koleżanką, która okiem nie mrugnęła, kiedy przy wigilijnym spotkaniu powiedziałam jej, czym się zajmuję i z marszu zrobiła mi zajawkę coachingu biznesowego – na więcej zapisuję się po świętach, jak już się trochę ogarnę z moimi planami.
0