20
Sty
2018
0

Niezdolna do pracy z powodu choroby

No więc mam dzień wolny. Nie żebym nad tym strasznie ubolewała, bo po pierwsze jest paskudnie i nie chce mi się wychodzić z domu, a po drugie i tak nikt nie dzwoni (nikt!), ale fajnie byłoby mieć szansę coś zarobić.

Mimo to nie mogę. Dopadła mnie straszna, paraliżująca, odbierająca wszelkie możliwości choroba.

Afta.

Afta co prawda jest malusieńka i prawie jej nie widać, ale co z tego? Jest to uszkodzenie śluzówki, a uszkodzenia śluzówki nie korespondują mi z seksem oralnym. Seks oralny jest tym, na co decydują się praktycznie wszyscy klienci (poza niektórymi fetyszystami), zaś znanych mi amatorów seksu oralnego w zabezpieczeniu mogłabym policzyć na palcach jednej kończyny konia.

Naprawdę mikra jest szansa, że któryś z nich do mnie dzisiaj zadzwoni.

W związku z tym siedzę w domu i jestem tak nieproduktywna, że chyba odpalę sobie coś w Netfliksie.

Za to wczoraj zadzwonił do mnie aż jeden potencjalny klient. Niestety był skłonny zapłacić mi 100, góra 150 zł (nie wiem czemu w ogóle dzwonił, mam cenę w ogłoszeniu, a on był nią wyraźnie zaskoczony), więc zasugerowałam mu kontakt z kimś innym.

100 zł. Nic tylko się kiwać.

0