10
Wrz
2015
1

Pamiętam cię!

Umawiam się prywatnie na spotkanie. Któryś telefon z kolei, wszystko dopięte na ostatni guzik i nagle: – Mogę ci zadać jedno pytanie? – Tak? – Ale odpowiesz szczerze? – Tak, o co chodzi? – Ty pracowałaś w agencji takiej i takiej? – Tak, pracowałam. – Takie i takie włosy, taka sylwetka, znaki charakterystyczne takie i...
Read More
24
Sie
2015
0

Znowu ktoś chce związku…

Ja już mam dość. Czy naprawdę tak trudno znaleźć człowieka, który jest dojrzały, ogarnia zasady gry i nie próbuje dziewczyną na każdym kroku manipulować? Umawiam się z facetem na wyjazd za jakieś dziesięć dni. Piszemy do siebie luźne, niezobowiązujące maile. Całkiem fajnie się zapowiada. Wyjazd też atrakcyjny i przyzwoicie płatny. Po czym jednego dnia byłam...
Read More
20
Sie
2015
1

Koszty bycia niezależną

Kilka dni pracy niezależnie, z zaznaczeniem, że ogłoszenie jest całkowicie prywatne. (O powodach zmiany opowiem kiedy indziej, być może). Miało być pięknie, miało być różowo. Pracujące niezależnie dziewczyny akcentowały, że w ten sposób mogę zarobić majątek, że dzwonią ludzie z zupełnie innej półki. Oczywiście kolejny raz okazało się to nie do końca prawdą. Ponieważ nie...
Read More
2
Sie
2015
0

Sporo zmian

Zagłodziłam bloga, wręcz doprowadziłam go do stanu śmierci klinicznej. Może pora go reanimować? W moim życiu działo się ostatnio bardzo wiele. Właściwie zbyt wiele, bym mogła wszystko opisać. Przede wszystkim najpierw znudziła mnie moja poprzednia praca. Przestała mieć urok nowości, wpadłam w rutynę i straciłam potrzebę relacjonowania, co się u mnie dzieje, jak to wszystko...
Read More
17
Maj
2015
1

Grzecznie w pracy

Mam poczucie, że moim koleżankom z pracy wiele brakuje, jeśli chodzi o profesjonalną obsługę klienta przez telefon. To nawet nie to, że nie starają się poderwać klienta, dać mu poczucie, że jest tym jedynym – też tego nie robię i jakoś zawsze moje rozmowy telefoniczne są krótkie i konkretne. Ale wiele z nich odpowiada ze...
Read More
15
Maj
2015
1

Neutralność światopoglądowa w pracy

Przychodząc do pracy, zostawiam swoje przekonania polityczne za drzwiami. A przynajmniej się staram. Mam wśród koleżanek z mieszkania fankę Putina (serio), mam reprezentantki każdej strony sceny politycznej w Polsce. Próbuję w to nie wnikać. Lepiej jest mieć zasadę, że się nie rozmawia o polityce w miejscu pracy niż zdenerwować się (niepotrzebnie!) dyskusją światopoglądową z koleżankami...
Read More
8
Maj
2015
1

Sprzedawanie marzeń

Usłyszałam ostatnio od klienta bardzo ciekawą rzecz, mianowicie powiedział mi, jak on widzi pracę seksualną. Zaczął od stwierdzenia, że dla wielu dziewczyn w moim wieku to jest sprzedawanie swojego ciała – z czym się niestety muszę zgodzić. Dla mnie nie jest, ale już dawno stwierdziłam, że jestem rzadkością w swojej branży (większość dziewczyn nie znosi...
Read More
26
Kwi
2015
1

Nie marnuj nam czasu

Dzisiaj przyszedł do nas klient, który wyszedł po pięciu minutach. Dlaczego? Otóż klient umówił się na dość nietypową usługę związaną z (pozaseksualnym) zdominowaniem go przez nas wszystkie jednocześnie. Poświęciłyśmy sporo czasu, by – jeszcze przed jego przyjściem – ustalić wszystkie detale, przygotowałyśmy się do spotkania… Mężczyzna przyszedł i zaczęła się standardowa pogawędka wstępna. (Zwykle w...
Read More
14
Kwi
2015
1

Nie sprzedaję siebie – sprzedaję seks

Przeczytałam kiedyś w mądrej książce (notabene autorstwa byłej prostytutki, Valerie Tasso), że jeżeli ktoś myśli, że dziewczyna może sprzedawać siebie, to automatycznie stawia siebie na pozycji tego, kto może (choć niekoniecznie chce) ją kupić. Ta myśl utkwiła mi w głowie, na zawsze wyrugowując z niej resztki stereotypu o „sprzedawaniu siebie” czy „sprzedawaniu swojego ciała”. Sprzedaję...
Read More