9
Wrz
2016
0

Jeszcze a propos umiejętności

Ostatnio grzebię sobie w anglojęzycznym internecie w poszukiwaniu inspiracji, źródeł i, być może, znajomych. Eksploruję więc strony i dokonania autora słów, które cytowałam w poprzednim wpisie. I znalazłam na przykład kurs dla mężczyzn-sex workerów pracujących z kobietami, z takim oto zakresem tematycznym:

 

  • Emotional, physical and sexual safety
  • Navigating consent and boundaries
  • Mapping the female body including erogenous zones
  • Yoni massage
  • Conscious Kink
  • Exploring your own erotic shadow
  • Common pitfalls of male sex work
  • Increasing emotional intelligence
  • Essential concepts in erotic psychology
  • Discussion on sex work and the law
  • Marketing and getting started
  • Optional: There are several optional units that can be taught as part of this course including Tantra Massage, Erotic Awakening Sessions, basic Rope Bondage, Sexual Healing and Erotic Ritual. We expect everyone who does this course to have their own interest and we are happy to accommodate your specific needs. 

 

Rewelacja! Nie ma niestety analogicznego kursu dla pań z masażem Lingama, ale jest jeszcze kurs Temple Whore; część zagadnień się pokrywa, a inne są jeszcze lepsze;

 

  • Emotional, physical and sexual safety
  • Navigating consent and boundaries
  • Holding space through energy work
  • Mapping the human body including erogenous zones
  • Understanding our own erotic shadow
  • Energy healing and cleansing
  • First Steps in Erotic Ritual
  • Personas, Archetypes and Godforms
  • The Godforms of Sex Magic
  • Discussion on sex work and the law
  • Construction of a personalised client session
  • Marketing and getting started

 

Coś mi mówi, że czeka mnie podróż do Londynu. Może udałoby się na przykład polecieć tam na kilka tygodni i przepleść sesje szkoleniowe (jest ich sześć) spotkaniami z klientami? Zawsze mogę zahaczyć się w jakiejś agencji… w ten sposób chyba zarobiłabym i na szkolenie, i na pobyt (ok 5 000 zł na AirBnB, opcjonalnie w samej agencji).
…ale nie, ta praca nie wymaga żadnych umiejętności :>
PS. Już zaczęłam szukać sobie angielskiej agencji.
0