Temu panu już dziękujemy. Jak rozminęłam się z klientem

Dzwonił do mnie niedawno pan X, potencjalny klient. Nie odebrałam, byłam akurat z kimś innym. Kilka godzin później dostałam od niego serię smsów: czy ogłoszenie jest aktualne, skąd jestem (panu chodziło o dzielnicę) i co oferuję na spotkaniu. Ponieważ moja oferta jest...