Korespondowałam ostatnio z moją rówieśniczką, która planuje wyjechać do pracy jako escort do Europy Zachodniej. Wyłapałam w jej przekonaniach coś, co moim zdaniem zasługuje na osobny wpis.

Otóż pani wydawało się, że skoro ona jest bardzo atrakcyjna, to będzie miała branie i zarobi kokosy. Tego jej jak najbardziej życzę, kokosy każdemu się przydadzą.

Niemniej jednak to tak nie działa w tej branży. Możesz być przepiękną, zadbaną trzydziesto(paro)latką, ale dla wielu klientów będzie się liczyło to, że przekroczyłaś trzydziestkę. Czyli już bardzo oddaliłaś się od idealnej dla większości kategorii wiekowej 18-25.

Prawdą jest, że wielu mężczyzn to olewa, jest też wielu mężczyzn, którzy wolą kobiety życiowo i erotycznie doświadczone, z którymi można o czymś pogadać. I jest też trochę pań nawet po pięćdziesiątce i starszych, które cieszą się dużym zainteresowaniem (zwykle świetne w marketingu).

Ale jedna z najbardziej popularnych zagranicznych stron z escortkami, eurogirlescort.com, ma opcję wyszukiwania pań po wieku. I cóż tam widzimy:

  • 18-20 (18466)
  •  21-25 (86907)
  •  26-29 (28028)
  •  30-39 (8716)
  •  40 more (1202)

Zauważcie, że pierwsze trzy grupy wiekowe są najwęższe. Trzy lata, pięć lat, cztery lata. A potem nagle dziesięć lat po trzydziestce i nieskończoność. I osób z tych ostatnich dwóch grup jest wyraźnie mniej.

Na stronie zaznacza się ptaszkiem interesujące opcje, a wyszukiwarka wypluwa wyłącznie osoby spełniające te kryteria. W nawiasie wyświetla się liczba dostępnych ogłoszeń. To ma znaczenie, gdy użyje się dodatkowych filtrów w rodzaju kraju czy oferowanej usługi. Dość oczywiste, ale wolałam to podkreślić z uwagi na kolejny akapit.

Takie działanie wyszukiwarki siłą rzeczy oznacza, że jeśli masz ponad 30 lat, a klient zaznaczy, że interesują go panie z przedziału wiekowego 21-29, to w ogóle mu się nie wyświetlisz. I twoja uroda nie ma już najmniejszego znaczenia. Jest bardzo prawdopodobne, że pan znajdzie sobie kobietę w wieku bardziej mu odpowiadającym – wybór jest duży. Więc nie ma co liczyć, że zmieni kryteria…

Oczywiście można zaniżyć sobie wiek, tylko że klienci tak jakoś za tym nie przepadają i potem na Garso i na zagranicznych odpowiednikach Garso są komentarze w stylu „panna twierdzi, że ma 28 lat, a ma z pięć więcej”. I gorsze.

Mniejsze zainteresowanie, rzecz jasna, przekłada się na mniejsze dochody. To wciąż mogą być ładne kwoty, szczególnie w dobrym miesiącu, ale nie będzie to nigdy maksimum możliwości osoby z identyczną ofertą i dostępnością, ale znacznie młodszej.

Dlatego też wiele agencji w ogóle nie zatrudnia pań po 35. roku życia. Jest to dla nich zwyczajnie nieopłacalne.

Piszę o tym, bo korespondująca ze mną pani bardzo liczyła na to, że ze swoim szałowym wyglądem zrobi karierę. No i z pewnością zrobi – ale w swojej grupie wiekowej. Grupy wiekowe w tej branży są ważne i warto mieć tego świadomość, żeby po prostu nie przeszacować zysków podczas sporządzania biznesplanu.

***

U mnie dużo się dzieje, telefon dzwoni, przychodzą wiadomości na WhatsAppa, maile. W zeszłym roku w wakacje było tragicznie i bałam się, że w tym będzie podobnie – a tymczasem lipiec był bardzo dobrym miesiącem, a sierpień byłby, gdybym tylko nie zachorowała na dwa tygodnie. Niestety mam od dziecka bardzo delikatne drogi oddechowe i byle infekcja rozkłada mnie na długo.

2