Klęska urodzaju, czyli nie idź teraz w escorting

Klęska urodzaju, czyli nie idź teraz w escorting

Dziś będzie króciutko, bo jestem zajęta. Kiedy zaczynałam utrzymywać się z escortingu, pań ogłaszających się na Odlotach (gdzie mnie nie ma, ale to dobre źródło wiedzy o rynku) było w Warszawie tak ze dwa razy mniej. Oznacza to, że rynek się przesycił. Jest...
Jestę cyborgię, czyli dekalog radzenia sobie ze stygmatyzacją

Jestę cyborgię, czyli dekalog radzenia sobie ze stygmatyzacją

Dwa lata temu wdałam się na blogu w polemikę z artystką Iwoną Demko, która poruszała swego czasu temat przymusowej pracy seksualnej w swojej sztuce. Dziś, przeglądając stare teksty, wygrzebałam jej wypowiedź, która zainspirowała mnie do nowego wpisu: Niestety, dopóki...
Stręczycielstwu i mobbingowi mówimy zdecydowane NIE!

Stręczycielstwu i mobbingowi mówimy zdecydowane NIE!

Dzisiejszy tekst dedykowany jest osobom pracującym seksualnie u kogoś i czującym się bardzo źle w swoim miejscu pracy. Kiedy w mojej agencji usłyszałam utyskiwanie, że dostarczam za mało gotówki i powinnam się bardziej postarać, a przy okazji inna dziewczyna właśnie...
Kim jest Twój idealny klient?

Kim jest Twój idealny klient?

Od bardzo, bardzo dawna nie umawiam się z każdym i nie mam ogłoszenia skierowanego do „wszystkich”. Model przyciągania każdego chętnego, czyli ogłoszenie erotyczne o niezapomnianych wrażeniach w objęciach mojego miękkiego ciałka (wiecie, o co chodzi),...
Jak absolutnie nie pisać anonsów

Jak absolutnie nie pisać anonsów

Dostałam ostatnio linka do pewnego uroczego ogłoszonka na DateZone. Wysyłający podejrzewał, że się zachwycę do tego stopnia, że aż poświęcę ogłoszonku notkę. No więc żeby nikogo nie rozczarować, będzie notka. Bo ten anons jest boski. W pewnym sensie. Na początek...