Byłam Ladacznicą.

Byłam Świętą.

Nie znam ani jednej kobiety, której świat nie próbował zaszufladkować.

Przez cztery i pół roku zarabiałam na życie jako dziewczyna do towarzystwa (2015-2019) i równocześnie prowadziłam pamiętnik o swoim życiu. Przy okazji stałam się „jednym z najważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce” i zdobyłam ogromną wiedzę na temat ludzkiej seksualności. Wydałam książkę „To tylko seks?!”, w której odpowiadam na najważniejsze pytania moich czytelników. W 2020 roku blog znikł z sieci. Wkróce potem zaczęłam leczyć PTSD, a koleżanki z nurtu sex work is work odcięły się ode mnie, kiedy przestałam mówić ich głosem.

Próbowałam funkcjonować, jakby ta część mojego życia nie istniała. Po wielu burzliwych latach z naprawdę wieloma mężczyznami dla odmiany chciałam mieć spokój i stabilizację. U boku tego jednego, którego wybrałam.

Ale nie umiem nie pisać. Dlatego wróciłam, opowiadać dalej. O związkach, miłości i seksie. Bez wulgarności. To zawsze był blog o seksualności, który możesz czytać bez wstydu.

Zacznij lekturę

Możesz chronologicznie. Albo spójrz niżej i zobacz, czy coś przykuje Twój wzrok.

Nieentuzjastycznie o poliamorii

Nieentuzjastycznie o poliamorii

Podobno ludzie albo są monogamistami, albo poliamorystami i nie stają się poliamorystami, tylko zawsze nimi są i taka jest ich natura. Well. Moja historia to monogamia z ciągłym rozdarciem między dwiema osobami (7 lat), entuzjastyczna poliamoria (10 lat),...

W stronę słońca

W stronę słońca

Pochodzę z rodziny psychopatów upajających się władzą absolutną nad innymi. Dziadek (oficer, a jakże) traktował tak matkę, a matka mnie. Psychopatia mnie do tej pory fascynuje, a moim ulubionym serialem przez wiele lat był „Dexter”. Dlaczego? Bo jak oglądam sobie...

Jessica Jones, a potem długo nic

Jessica Jones, a potem długo nic

Absolutnie rzygam założeniem, że jak kobieta doświadczyła gwałtu, to na pewno ma traumę forever, długimi latami dochodzi do siebie, te blizny się nigdy nie zagoją, to dla niej wyrok.Każda kobieta, bez wyjątków. (Czyli skoro doświadczyłaś właśnie gwałtu, to masz...

Pornografia 24/7

Pornografia 24/7

Jak wszyscy wiemy, prawdziwe seksy wyglądają tak, że przychodzi umięśniony, przystojny listonosz, ona otwiera mu w seksownej koszulce i pełnym wieczorowym makijażu, a potem uprawiają seks w 15 różnych pozycjach i 6 różnych miejscach, gdzie ona ma idealne wargi...

Ku chwale monogamii ;)

Ku chwale monogamii 😉

Pierwsze pięć lat mojego życia intymnego spędziłam w stałym związku. Byłam młoda i głupia oraz bardzo pogubiona i z wieloma problemami. Moja dziewczyna była jeszcze młodsza, co najmniej tak samo pogubiona i wychowana do opiekowania się innymi kosztem siebie.Znałyśmy...

Nie szukam aprobaty ani atencji. Po prostu piszę co myślę.

To tylko seks?! – książka, która powstała z 100 najważniejszych pytań moich czytelników

Przez lata dostawałam pytania o to, jak naprawdę wygląda praca seksualna, dlaczego ludzie pragną tak, jak pragną, skąd bierze się samotność, jak działa pożądanie, czemu bliskość tak łatwo się psuje i co sprawia, że seks potrafi leczyć albo ranić.
Odpowiadałam szczerze. A najlepsze odpowiedzi ułożyły się w książkę.

Jeśli chcesz zrozumieć moje doświadczenie – i ludzką seksualność w ogóle – tu znajdziesz wszystko, czego nie da się powiedzieć w jednym wpisie.

(w wersji cyfrowej, z natychmiastowym dostępem)

Możesz czytać anonimowo, spokojnie, we własnym tempie.
Bez tabu. Bez cenzury. Bez wstydu.

Jeśli chcesz, żebym pisała częściej
– możesz postawić mi kawę

Ten blog powrócił, bo są tu ludzie, którzy chcą czytać coś więcej niż instagramowe instrukcje obsługi relacji. Długie teksty, komentarze do świata, pytania bez prostych odpowiedzi – to wszystko wymaga czasu, ciszy i energii.

Jeśli moje teksty coś ci dają – poszerzają horyzonty, dają wsparcie, poruszają, złoszczą w pozytywny sposób – możesz mnie wesprzeć symbolicznie.

To mały gest, ale dokładnie dzięki takim gestom ten blog znowu żyje.

Najnowsze na blogu

Nie widzisz przywilejów, które masz

Nie widzisz przywilejów, które masz

Przeglądając ostatnio Instagrama, znalazłam historię seksworkerki utrzymaną w nurcie "od pucybuta do milionera": najpierw bieda, przemoc i długi, a potem sprawczość, dobre dochody, stabilność finansowa, fejm i - rzecz jasna - aktywizm. Praca seksualna okazała się...

Nieentuzjastycznie o poliamorii

Nieentuzjastycznie o poliamorii

Podobno ludzie albo są monogamistami, albo poliamorystami i nie stają się poliamorystami, tylko zawsze nimi są i taka jest ich natura. Well. Moja historia to monogamia z ciągłym rozdarciem między dwiema osobami (7 lat), entuzjastyczna poliamoria (10 lat),...

Nie piszę, żeby szokować.
Piszę, żeby rozumieć – i pozwolić zrozumieć innym.

Co tutaj znajdziesz? Kategorie bloga

BDSM (30)

BDSM

Meta - o blogu (23)

Meta - o blogu

Praca seksualna od środka (288)

Praca seksualna od środka

Relacje damsko-męskie (21)

Relacje damsko-męskie

Seksualność i psychologia (25)

Seksualność i psychologia

Społeczeństwo, kultura i zmiany (60)

Społeczeństwo, kultura i zmiany

Życie, praca i ogarnianie codzienności (20)

Życie, praca i ogarnianie codzienności

Miałam różne wersje siebie. I różne opinie.
Żadna nie była ostateczna, ale każda była prawdziwa.

Odpowiadając na Wasze pytania

Dużo wiesz o seksie, czy jesteś też seksuologiem...?

Haha, nie. Ale jestem mocna w te klocki. Nie tylko miałam kilka kochanek i kilkuset kochanków (większość z nich to byli oczywiście klienci), ale także zrobiłam multum szkoleń w tym temacie (w tym prestiżowy SAR i ASPEX u dr Patti Britton i dra Roberta Dunlapa z Sex Coach U), przeczytałam dziesiątki książek i pomogłam wielu ludziom rozwiązywać ich erotyczne i związkowe bolączki związane z takimi tematami jak: kompleksy intymne, nietypowe związki, pozycje seksualne, trudności w komunikacji, orientacja homoseksualna czy transpłciowość, BDSM, zdrowie seksualne… długo by wymieniać. Dużo tej wiedzy zgromadziłam jeszcze przed otworzeniem bloga. No i swego czasu znałam prawie wszystkich z warszawskiej banieczki sekspozytywnych specjalistów.

Naprawdę pracowałaś seksualnie?

Naprawdę. Przez prawie pięć lat byłam escort girl, czyli dziewczyną do towarzystwa. Umawiałam się z klientem (przeważnie jednym mężczyzną) na godzinę lub dłużej. Najpopularniejszym wariantem był wspólny wieczór: randka w restauracji i powrót do apartamentu. Przerwałam, kiedy już dłużej tak nie mogłam a równocześnie miałam już firmę w innej branży (copy & www, co za niespodzianka).

Dlaczego w różnych wpisach masz sprzeczne ze sobą opinie?

Bo czuję, doświadczam, zbieram wiedzę i przede wszystkim myślę. Pierwsze wpisy na tym blogu powstały ponad dekadę temu.  To oczywiste, że teraz mam inne poglądy. Zapraszam Cię do intelektualnej przygody – spojrzenia na jedną historię przez tę samą osobą z różnych perspektyw. Wybierz tę, która najbardziej do Ciebie przemawia.

Skoro blog zniknął z sieci w 2020 roku, to skąd pochodzą nowsze wpisy?

Źródła nowszych wpisów są dwa:

  • fanpage Święta Ladacznica, na którym w latach 2021-2022 odreagowywałam pracę seksualną, doprowadzając sporo aktywistek do szewskiej pasji,
  • Fetlife (portal społecznościowy dla miłośników BDSM), gdzie od 2019 roku jestem jedną z bardziej aktywnych osób, i to mimo mocno skomplikowanej relacji z klimatem.

Czy to ty jesteś na zdjęciu?

Nie. Wybrałam je na swój awatar wiele lat temu, kierując się myślą, że klienci nie chcieliby się umawiać ze znaną blogerką w obawie przed identyfikacją jako osoby kupujące seks. Po drugie, obawiam się stygmatyzacji i agresji ze strony przypadkowych hejterów. Zdjęcie pochodzi z Pixabay – bezpłatnego zbioru fotografii dla blogerów i nie tylko. Specjalnie wybrałam panią, która w ogóle mnie nie przypomina.