Negatywne konsekwencje escortingu

Poprzedni wpis był pozytywny w wymowie, a teraz będzie dla równowagi negatywnie. Zapowiadałam poruszenie tego tematu kilka dni temu na fanpejdżu, ale nie spodziewałam się, że życie dostarczy mi tak szybko inspiracji. Ponieważ obracam się w kręgu ludzi otwartych i...

Jakie umiejętności biznesowe dała mi praca seksualna?

Koniec roku już jutro, a ja od prawieków nic nie pisałam. Powód: zapracowanie i brak inspiracji. Ale to jeszcze nie oznacza końca bloga, więc zostańcie ze mną. Dziś na warsztat biorę temat bardzo na czasie, bo związany z podsumowaniem minionej dekady. Nieczęsto o tym...

Szantaże, czyli kiedyś pewnie i tak się wyda

Zetknęłam się dzisiaj z historią z życia wziętą: szantażysta, ma zdjęcia, uzyskuje darmowy seks "bo jak nie, to powiem innym". Rzeczywistość wielu pracownic seksualnych. W moim przypadku było to ukradkowe nagranie, dawno temu. Co robić, jak ci się taki szantażysta...

REWOLUCJA!

Praca nad rozkręceniem firmy okazuje się jednak bardzo angażująca. Dopracowanie strategii, działania marketingowe, aktywne pozyskiwanie pierwszych klientów, douczanie się w locie rzeczy, które nagle okazały się potrzebne lub będą potrzebne za moment, networking...

Daję sobie 14 miesięcy

Moje wieloletnie hobby wzięło górę i mnie całą pochłonęło. Zapierdalam, wykorzystując całą zgromadzoną przez lata wiedzę. Nie, nie da się tego określić ładnie. Jest 1:30, a ja zrobiłam przerwę od nauko-planowania, żeby dać Wam znać, co u mnie. Zasadniczo jest to dość...

Jestem młodą i ambitną kobietą, która w dzieciństwie uwielbiała „Pretty woman” i fantazjowała o pracy dziwki. Chcę być sławna i bogata oraz marzy mi się świat, w którym seksualność nie będzie tabu. Los zechciał, że przez cztery i pół roku zarabiałam na życie jako dziewczyna do towarzystwa. Czy osiągnę zamierzone cele?

O mnieMediaWspółpraca

Seksualność praktycznie

Witaj na blogu urlopowanej prostytutki i feministki, prowadzonym od 2015 roku. Znajdziesz tu przede wszystkim opowiedzianą w pamiętnikarskim stylu opowieść o pracy seksualnej: anegdoty, refleksje, wnioski, polemiki. Ale nie tylko. Jest też trochę o życiu, seksie ogólnie i o relacjach. Wszystko z klasą i intelektualnym zacięciem, spisane lekką i ładną polszczyzną. To blog o tematyce seksualnej, który możesz czytać bez wstydu. Zachęcam Cię także do odwiedzenia Q&A, gdzie możesz mnie zapytać o wszystko, zupełnie anonimowo.

 

Czy ten blog jest prawdziwy?

Tak. To autentyczny pamiętnik działającej w Polsce pracownicy seksualnej. Prowadzę go sama, bez udziału innych osób (chyba że uwzględnić pomoc w zaawansowanych sprawach technicznych). Co tłumaczy, dlaczego wciąż nie mam porządnego logo…

W jaki sposób pracowałaś seksualnie?

Byłam escort girl, czyli dziewczyną do towarzystwa. Umawiałam się z klientem (przeważnie jednym mężczyzną) na godzinę lub dłużej. Najpopularniejszym wariantem był wspólny wieczór: randka w restauracji i powrót do apartamentu. Obecnie nie mam na to czasu – rozwijam firmę totalnie w innej branży.

Czy to ty jesteś na zdjęciu?

Nie. Po pierwsze, klienci nie chcieliby się umawiać z blogerką w obawie przed identyfikacją jako osoby kupujące seks. Po drugie, obawiam się stygmatyzacji. Zdjęcie pochodzi z Pixabay – bezpłatnego zbioru fotografii dla blogerów i nie tylko. Specjalnie wybrałam panią, która w ogóle mnie nie przypomina 😉

Zaciekawiłam Cię? Czeka na Ciebie ponad 350 wpisów przybliżających pracę seksualną, seksualność i moje życie!

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej? Zajrzyj do anonimowego Q&A. Już ponad 1450 razy odpowiedziałam na Wasze pytania.