Seks dwojga ludzi to intymna rozmowa

lut 21, 2015 | Praca seksualna od środka | 0 komentarzy

Miałam dzisiaj przemiłe spotkanie z człowiekiem, który nie władał żadnym znanym mi językiem.
Zaczęło się od tego, że z koleżankami weszłam do pokoju, w którym czekało trzech klientów – po jednym dla każdej z nas. Od razu w oczy wpadł mi jeden: siedział w kącie, nosił okulary i miał wypisaną inteligencję na twarzy. A, jak łatwo zgadnąć, kręci mnie inteligencja. Miałam nadzieję, że przypadnie mnie – i tak się stało, zainteresowanie było wyraźnie wzajemne, bo w pewnym momencie podszedł do mnie i ujął mnie za ramię. Poprowadził do swojego pokoju i już w drzwiach okazało się, że (pozornie) nie mamy wspólnego języka.
Ale nie rozmowa o Szekspirze czy Dostojewskim była celem naszego spotkania, tylko przyjemność cielesna. A język dotyku, spojrzeń, uśmiechów i pocałunków jest językiem ponad wszelkimi podziałami.
Przeżycie z nim było nieziemskie, także dlatego, że prawie milczeliśmy, wiedząc, że nie ma sensu się odzywać, bo to drugie i tak nic nie zrozumie. Zamiast tego patrzyliśmy sobie w oczy, całowaliśmy się, pieściliśmy… Podczas tych kilkudziesięciu minut umówionego spotkania stał mi się bardzo bliski i jestem pewna, że to również było wzajemne. Było nam ze sobą bardzo dobrze – wymienialiśmy między sobą czułość, troskę i zaufanie, a na zakończenie wtuliliśmy się w siebie i przysnęliśmy.
Zanim wyszłam, pokazał mi zdjęcia swojej żony i ukochanego synka. Jestem pewna, że jest dla nich równie czuły i kochający, jak dla mnie – tylko jeszcze bardziej.
Bardzo cenię takie spotkania z drugim człowiekiem. I bardzo doceniam to, że w mojej pracy mam możliwość poznawania wielu ludzi od ich najintymniejszej strony.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *