Facebook a anonimowość w branży

lut 20, 2017 | Praca seksualna od środka | 0 komentarzy

Kiedy robiłam tylko outcalle (spotkania u klientów), używałam telefonu dual SIM z podpiętym prywatnym Facebookiem. Szybko zauważyłam, że część moich klientów wyświetla się na Facebooku jako proponowani znajomi. Co gorsza, dostałam sygnały, że i ja wyświetlam się im jako proponowana znajoma!

A myślałam, że jestem mądra i ostrożna…

Aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo i anonimowość w sieci, lepiej przestrzegaj złotej zasady:

[notice]Nie łącz prywatnego ze służbowym. Nigdy.[/notice]

Miej osobne e-maile. Jeden do kontaktów z klientami, drugi do logowania w mediach społecznościowych. Jeśli na co dzień posługujesz się mailem slodka666@buziaczek.pl i użyłaś go podczas rejestracji na Facebooku lub w innym medium społecznościowym, niech Ci nie przyjdzie do głowy używać go w pracy. Jeśli Ci to już do głowy przyszło, to się natychmiast popraw. Wiesz, że można wyszukiwać znajomych, wpisując ich adres e-mail w wyszukiwarkę Facebooka? Mnóstwo osób o tym nie wie. I potem są jęki i płacze.

Miej dwa osobne numery telefonów. Powód podałam w poprzednim akapicie. Można wyszukać czyjś profil na Facebooku po numerze telefonu.

Miej dwa osobne aparaty telefoniczne. Jednego używaj tylko do pracy. Nie loguj się na nim na Facebooka itp. Drugiego używaj prywatnie. Nie loguj się na nim na maila służbowego. Algorytmy Facebooka są tak zaawansowane, że kojarzą nasze kontakty mailowe i telefoniczne. Inaczej nie sposób wytłumaczyć tego, że mój telefon z dual SIM-em zdradzał i tożsamości moich klientów, i moją własną. Nie jestem ekspertką od Facebooka tylko zwykłą użytkowniczką, może ktoś wyjaśni to bardziej fachowo?

Jeżeli już musisz używać dual SIM-a, zadbaj o to, by – jeśli wyświetlisz się klientowi – on nie miał pojęcia, że Ty to Ty. Niech nie uśmiecha mu się ze zdjęcia twarz dziewczyny, z którą umówił się tydzień temu, podpisana imieniem, które poznał. Jeżeli zależy Ci na zachowaniu anonimowości, rozdziel swoje dwie tożsamości – prywatną i zawodową – najbardziej jak możesz.

Dajcie znać, jakich metod Wy używacie, aby chronić swoją prywatność! A może przydarzyła Wam się jakaś wpadka, z której wyciągnęliście i wyciągnęłyście doświadczenia cenne również dla innych?

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *