To był najlepszy rok w moim życiu

gru 31, 2016 | Życie, praca i ogarnianie codzienności | 0 komentarzy

Już poprzedni był całkiem udany, ale 2016 rządzi.
Spędziłam cały rok robiąc to, co kocham: umawiając się na sponsorowane randki z panami.
Nawiązałam kilka trwałych relacji.
Zauważalnie się wzbogaciłam.
Uporządkowałam wiele prywatnych spraw.
Przeżyłam trochę przygód, wyjechałam w ciekawe miejsca, jadłam pyszne potrawy.
Spełniłam kilka swoich marzeń.
I wiele innych. Nie o wszystkim mogę tu napisać, ale się działo!
Nawet jeśli czasami spotykają mnie w niej niemiłe przygody, to ogólnie bardzo lubię moją pracę. Przynosi mi wiele dobrego.
Mam nadzieję, że dobra zmiana jej nie dotknie…
Aha. Kilka dni temu dostałam prywatną wiadomość, ale nie mogę na nią odpisać, bo przychodzi mi komunikat, że nie można dostarczyć maila pod wskazany adres. Pana, który do mnie pisał, poproszę o odezwanie się jeszcze raz, bo chyba zrobił literówkę 🙂

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *