Lekka praca, tak?

Weekend. Cieplutko, słonecznie. Nie to co tydzień temu („A ty wyszłabyś dzisiaj z domu?”, zapytał mnie kolega, kiedy skarżyłam mu się na totalny brak zainteresowania). Telefon się urywa. Spotkanie za spotkaniem: godzinka pracy, godzinka przerwy, godzinka...

I had a bad feeling about this

W pracy seksworkerki bardzo często polegam na intuicji. Podpowiada mi właściwy scenariusz, pozwala zadowolić klienta w sposób daleko przekraczający jego oczekiwania, a niekiedy ratuje skórę, bo klient już przez telefon nie brzmi za dobrze i zapisuję go sobie, żeby już...

Nie taki znowu zły tydzień

Za mną najnędzniejszy weekend odkąd mam własne mieszkanie: jedna godzinka na całe dwa dni przesiedziane w mojej garsonierze. Odezwało się kilka osób (kilka!), ale wszyscy byli zainteresowani innymi dniami: przyszłym tygodniem, miesiącem… Nie wiem, co się dzieje,...