Romantyzowanie

Pamiętam jak kilkanaście lat temu, jako ekspertka od bedeesemów z wielomiesięcznym stażem (w którym zmieściło się jakieś 5 hotelowych sesji i multum sextingów; ciekawe, że trzech lat związku z kinkowym seksem do stażu nie wliczałam, bo bedeesemy nie były jak z...

Wady komercjalizacji klimatu

Chciałam napisać dziś o tym, że zrobiłam się głęboką przeciwniczką komercjalizowania seksualności, ale temat ma jeszcze głębszą warstwę. Kiedy sprzedajesz seks, pracujesz na akord. Im więcej sprzedasz, tym więcej zarobisz. Mówi się, że mamy wybór – z kim, gdzie,...

Trochę odjechałam

Dzisiaj będzie o odjeżdżaniu, czyli że to naturalna kolej rzeczy. Nie mam 20 lat. Nie mam nawet 30 lat – jest mi zdecydowanie bliżej do kolejnej dekady, a moje przyjaciółki już w niej są. Jestem też w zdecydowanie innej sytuacji życiowej niż kiedy zaczynałam...

O (nie)dojrzałości klientów

Przeczytałam swój poprzedni tekst i mam refleksję, że wśród moich klientów było bardzo mało mężczyzn, którzy umieli wejść w stałą, serio partnerską relację prawdziwie monogamiczną lub etycznie poliamoryczną, a potem w niej pozostać przez dłuższy czas, i którzy przy...