Mogę sobie na to pozwolić

Mówi się, że prostytutka tym różni się od sponsoretki, że musi umawiać się z każdym. To pic na wodę i fotomontaż, przynajmniej w przypadku osób niezależnych. Kilka lat temu, gdy byłam na mojej pierwszej w życiu sesji coachingu, usłyszałam „nie współpracuję z...

Shopping na koniec miesiąca

Wczoraj byłam z kolegą w Douglasie na zakupach. Douglas jest moim ulubionym sklepem z kosmetykami: mają fantastyczną obsługę i dobre marki oraz jakoś mniej się w nim gubię niż w Sephorze. Kończy mi się make-up, więc kupiłam nowszy i lepszy (Clarinsa). Jest trzykrotnie...

Same się o to prosiły?

W medium, o którym słyszę pierwszy raz (KRKnews.pl) pojawił się dzisiaj artykuł o poszukiwaniu mieszkania w zamian za seks. Temat trudny, bo wiadomo, że na coś takiego decydują się ludzie, których nie bardzo stać na czynsz. Czyli ubodzy. Sama to swego czasu...