Uczciwość w branży

Oglądałam dzisiaj u przyjaciół serial „Usterka”, w którym pokazano między innymi nieuczciwych taksówkarzy (nie widzę związku z usterkami, ale ok) naciągających i okradających swoich nieświadomych klientów: podstawionego czarnoskórego Polaka, który udawał,...

Przeprowadzka

Ojej, nie wierzę. Uległam namowom i przeprowadziłam bloga na własną domenę, mimo że zaklinałam się, iż nigdy tak nie zrobię. Czemu tak postąpiłam? No cóż. Blogger męczył mnie od dawna, a poza tym pilnie potrzebowałam zmiany adresu – na...

Jestem ciut zmęczona

Jak można się było spodziewać, wpadłam w wir pracy i zapomniałam o odpoczynku. O częstotliwości mojego bywania w domu niech świadczy otoczenie – dawno nie widziałam u siebie aż takiego bałaganu. Wczoraj jeszcze musiałam się wrócić do mojej garsoniery, bo w...

Się pozmieniało…

Jak mogliście się domyślić z poprzednich wpisów, mam już swoje własne mieszkanie od robienia tak zwanych incalli, czyli przyjmowania klientów u siebie (wyjazdy to outcalle). Lokalizacja przyzwoita, standard przeciętny, wygląd nieagencyjny do granic możliwości plus...

Lewaczka ze mnie

Złożyłam okołoświąteczne życzenia moim ulubionym klientom i innym osobom, o których ciepło myślę. Zainicjowało to kilka miłych, energetyzujących rozmów. Lubię i doceniam to, że dla części spośród panów, z którymi się spotykam, jestem dobrą koleżanką, kimś, komu się...