utworzone przez Święta Ladacznica | lis 12, 2016 | Praca seksualna od środka
Jesteśmy na urlopie i świetnie się bawimy. Pardon. Ja jestem w pracy. I świetnie się bawię. Przypomniało mi się ostatnio to słynne powiedzenie i jest w nim trochę prawdy, ale trochę zakłamuje rzeczywistość. To, że kocham moją pracę i teraz nie czuję, żebym pracowała,...
utworzone przez Święta Ladacznica | lis 8, 2016 | Praca seksualna od środka
– Jak ty to robisz – zapytał mnie kolega, z którym podzieliłam się planami na następne dni – że nie trafiasz na zwyroli? Ja to bym pewnie miał same złe przygody, gdybym się za to wziął. – Ależ trafiam, tylko nie utrzymuję z nimi stałych...
utworzone przez Święta Ladacznica | lis 5, 2016 | Praca seksualna od środka
Uczciwa praca: w klubie Level Up. Przyzwoitym, bez cycków na wierzchu, bez tańca na rurze, bez usług realizowanych na zapleczu. No w klubie. Lista kar. Przejście przez lokal bez tacy – 10 zł. Niezrobienie herbaty szefowi – 50 zł. „Pyskowanie”...
utworzone przez Święta Ladacznica | paź 23, 2016 | Praca seksualna od środka
Moje ostatnie doświadczenie z klientami skończyło się na ostrym dyżurze. Nic poważnego mi się nie stało, ale w najbliższym czasie mam wolne. Opatrunki nie są sexy. Wnioski na przyszłość: – trzymamy się rejonu, z którego o każdej porze dnia i nocy można wrócić...
utworzone przez Święta Ladacznica | wrz 12, 2016 | Praca seksualna od środka
Sięgnęłam ostatnio z ciekawości po książkę „Wyznania hieny. Jak to się robi w brukowcu”. Autorem jest niewahający się podpisać imieniem i nazwiskiem były redaktor „Faktu”. Znając już jednego młodego dziennikarza, który dla zdobycia...
utworzone przez Święta Ladacznica | wrz 10, 2016 | Praca seksualna od środka
Podróż do Anglii – w trakcie planowania. Wybrałam, kiedy tam jadę (na wiosnę, wtedy mam najwięcej energii, a w obcym miejscu przyda mi się jej duuuużo; poza tym do tego czasu podszlifuję język i popracuję nad figurą, żeby zwiększyć swoją wartość na rynku)...