Normalny dzień, normalna praca…

Wstałam rano w dobrym humorze po dwóch dniach wolnego. Zaparzyłam sobie herbatę, odgrzałam i zjadłam resztki wczorajszej kolacji i przyszykowałam się do wyjścia. W drodze do pracy podjechałam do banku, gdzie wpłaciłam na konto swoją wypłatę i dopytałam sympatyczną...

Oszust znowu poluje

Kilka tygodni temu, pierwszego dnia pracy, miałam nieprzyjemną przygodę z oszustem, który wyłudził ode mnie trochę pieszczot i nie miał intencji za nie zapłacić. Opisałam ją tutaj. Wczoraj na Odlotach pojawiły się ogłoszenia dwóch nowych dziewczyn, zatrudnionych w...