Kocham życie!

Spędziłam cudowne trzy dni pełne wrażeń. Trzy fantastyczne wieczorne spotkania z mężczyznami (każdy inny, wszyscy przesympatyczni, bardzo inteligentni, kulturalni, seksowni), wielki shopping (kwestię świątecznych zakupów mam już z głowy, dopieściłam swoją kobiecość w...