Neutralność światopoglądowa w pracy

maj 15, 2015 | Praca seksualna od środka | 0 komentarzy

Przychodząc do pracy, zostawiam swoje przekonania polityczne za drzwiami. A przynajmniej się staram.
Mam wśród koleżanek z mieszkania fankę Putina (serio), mam reprezentantki każdej strony sceny politycznej w Polsce.
Próbuję w to nie wnikać.
Lepiej jest mieć zasadę, że się nie rozmawia o polityce w miejscu pracy niż zdenerwować się (niepotrzebnie!) dyskusją światopoglądową z koleżankami lub, co gorsza, zdradzić, że ma się skrajnie inne poglądy niż aktualny klient.
Nie zawsze to rozwiązanie bywa łatwiejsze – dzisiaj w pracy BYŁA dyskusja polityczna, włączyłam sobie muzykę i udawałam, że jestem Okropnie Zajęta, zwalczając w sobie chęć zabrania głosu – ale na dłuższą metę znacznie bardziej się opłaca.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *