Oddzielanie pracy od życia

kwi 3, 2015 | Praca seksualna od środka | 0 komentarzy

Warunki bytowe w mojej agencji są bardzo dobre: mam do dyspozycji wszystko, czego bym potrzebowała w miejscu pracy. (Przede wszystkim wygodne kanapy i szybkie WiFi). Jednak przebywanie niekiedy nawet sześciu kobiet jednocześnie w jednym pomieszczeniu, przez cały dzień, jest pewnym wyzwaniem.
Staramy się. Uśmiechamy się do siebie, nie przeszkadzamy sobie jak któraś jest zajęta, przynosimy ciastka.
Na pozór wszyscy się kochamy.
Ale prawdą jest, że bywa nam za ciasno i za głośno. Czasami ktoś nie wytrzyma i się z kimś pokłóci. O politykę, o źle położone prześcieradło, o nadepnięcie na odcisk, o przełączenie programu…
Po prostu dlatego, że to nieduża przestrzeń, a każda z nas miewa lepsze i gorsze dni.
„Nie moje małpy, nie mój cyrk”. Z takim założeniem tutaj przyszłam. Kiedy moja koleżanka narzeka na drugą koleżankę, jestem zdziwiona. Bo czemu to ją w ogóle obchodzi?
Siedzę zagrzebana w swoich sprawach – miła cicha dziewczyna, która częstuje resztę mandarynkami.
Staram się nie dzielić swoimi poglądami politycznymi (jestem pewna, że są zbyt lewicowe dla reszty), nie angażować w wojenki, nie wchodzić w drogę. Na wiele spraw mam swoje zdanie, ale nie muszę go wyrażać na głos. Nie muszę nawet wyrażać tego, że jest inne niż zdanie rozmówczyni.
Gdybym przychodziła do pracy po przyjaźnie, byłoby inaczej. Zależałoby mi.
Przychodzę do pracy dla klientów i ich pieniędzy. To na nich mi zależy, ale i oni nie są moimi przyjaciółmi ani kochankami.
Moje życie toczy się gdzie indziej.
Więc niech sobie dziewczyny będą takie, jakie są. Ogólnie ich towarzystwo jest przyjemne. Porozmawiam z nimi zatem, pożartuję, pośmieję się – a kiedy będę zmęczona ich towarzystwem, zajmę się czymś swoim.
I tak mijają kolejne dni.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *