Ogarnij się, mężczyzno

lis 2, 2022 | Relacje damsko-męskie | 0 komentarzy

Zainspirowane powtarzaniem tego raz po raz kolejnym panom z gatunku „mam złamane serduszko, boję się zagadać, jestem taki sam, nie wierzę w miłość, nikogo nie umiem znaleźć”.

  1. Odstaw ćpanie statystyk dowodzących, że jako meżczyzna masz trudniej w znalezieniu sobie kogoś. Te statystyki podnoszą właśnie ćpuni statystyk.
  2. Przestać marudzić na swój ciężki los, system, współczesne kobiety, ewolucję itd. Kobiety wieją gdzie pieprz rośnie od takich mężczyzn.
  3. Jedną godzinę relaksu przed ekranem tygodniowo zamień na jedną godzinę na siłowni, optymalnie przynajmniej pierwsze sesje pod okiem trenera. Ruch, poprawa kondycji i przyrost masy mięśniowej zwiększą Twoją pewność siebie. Autentyczna, niewymuszona pewność siebie to jedna z tych cech, które oddziałują na wiele, wiele kobiet.
  4. Jeśli jesteś bardzo wrażliwy, straumatyzowany, nieśmiały i paraliżująco boisz się odrzucenia – znajdź jeszcze jedną wolną godzinę i idź na terapię. Bez terapii masz małe szanse na stworzenie i utrzymanie związku. Oraz będzie Ci trudniej kogoś poderwać.
  5. Każde nowe kryterium wyszukiwania idealnej partnerki zmniejsza liczbę dopasowań. Wybierz trzy najważniejsze. Bądź realistą.
  6. Wybierając najważniejsze kryteria, nie kieruj się dolnym mózgiem. Jak już będziesz w stałym związku, nie będzie Ci się chciało ruchać 24/7. Raczej 1-2 razy w tygodniu. Co chcesz robić z partnerką w pozostałych godzinach?
  7. Znajdź miejsca w swojej okolicy, gdzie wciąż integrują się ludzie i tworzą się społeczności. Niekoniecznie klub czy pub. Raczej coś zgodnego z Twoimi zainteresowaniami. Jeśli jeszcze nie masz żadnego zainteresowania offline – wypróbuj pięć różnych i zobacz, które jest najciekawsze. Rozważ między innymi coś, co podniesie Twoją atrakcyjność w oczach typowych kobiet. (Jeśli nie wiesz, co to jest – dokształć się).
  8. Ćwicz zagadywanie kobiet na żywo, ale bez żadnych wymyślnych linijek wrzeszczących „CHCĘ CIĘ PODERWAĆ I NIE WIEM JAK”. Po prostu potraktuj je jak człowieka. Wyróżnisz się na plus.
  9. Jeśli macie o czym rozmawiać, zaproponuj jej spacer albo inną niezobowiązującą aktywność, żeby kontynuować temat. Albo wspólną wycieczkę do muzeum. Albo kina. Takie tam. Okazuj jej zainteresowanie.
  10. Na wszelki wypadek znajdź kilka fajnych lokali w okolicy: kawiarnię, restaurację, pub. Przynajmniej obejrzyj je od środka przed spotkaniem. A nuż się przydadzą.
  11. Nie zapomnij o wprowadzeniu lekkiego flirtu do Waszych relacji albo prawdopodobnie wylądujesz we friendzone jako przytulanka.
  12. Jeśli musisz wrócić do punktu 9 – trudno. Taki lajf. Najwyraźniej coś nie zagrało. Im więcej pracy włożyłeś w uniezależnienie swojej satysfakcji z życia i samooceny od bycia z kimś, tym łatwiej będzie Ci się otrzepać i zagadać kolejną kobietę.

Powinno pomóc.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *