Taki dialog

lut 25, 2016 | Praca seksualna od środka | 1 komentarz

3:30 w nocy.
Telefon. Na „służbowy” numer.
Ja, sennie: Halooo?
Mężczyzna: Cześć! Obudziłem?
Ja, kłamiąc, ale tylko troszeczkę: Taaak.
Mężczyzna: A, to przepraszam.
Ja: Dobranoc.
Mężczyzna (zanim się rozłączyłam, w kompletnym szoku): Ale dlaczego…?!

Dual SIM oznacza niestety, że nie wyłączam dźwięku na noc. Zresztą telefon jest też moim budzikiem, a ja jeszcze nie rozgryzłam, jak w Windows Phone wyłączać dzwonek bez wyłączenia alarmu.
No a średnio raz na dziesięć dni trafi się taki palant, któremu wydaje się, że wszystkie dziewczyny na telefon są na telefon 24/7 i, przebudzone, natychmiast skoczą szykować się na spotkanie ze spragnionym doznań facetem.

Trzeba z tym jakoś żyć.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

1 komentarz

  1. Zdzisław Śmietana

    Taaa, technologia to też dziwka. 😉 Nie ogarniasz, to czasem kiepsko śpisz.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *