Traktowanie BDSM poważnie vs traktowanie poważnie relacji

maj 3, 2024 | BDSM | 0 komentarzy

Miałam okazję wymienić dzisiaj komentarze z młodą Dominą narzekającą, że trudno znaleźć uległego, który traktowałby BDSM poważnie, bo niby obiecują, że zrobią wszystko, a w praktyce to wymawiają się treningami i innymi niesprecyzowanymi przez nią przeszkodami w realizacji poleceń.

Post Dominy wyparował wraz z dyskusją, więc powtórzę – i rozwinę – myśl, którą wyraziłam, zainspirowana fragmentem o traktowaniu BDSM poważnie vs odmową noszenia pasu cnoty, bo ma się trening.

Można traktować BDSM poważnie, ale to nie oznacza, że potraktuje się poważnie polecenie osoby dominującej (płeć dowolna), bo

  1. polecenie może być niepoważne samo w sobie, na przykład:
  • zagrażać zdrowiu i życiu osoby uległej. Mój faworyt to bezmyślne narażanie osób uległych na przemoc seksualną ze strony randomowych osób, zostawiając je bez opieki w ryzykownych sytuacjach, kiedy są bardziej podatne na doświadczenie takiej przemocy niż zwykle.
  • być fizycznie niewykonalne,
  • przekraczać jej granice.
  1. relacja z tą konkretnie osobą dominującą może nie być na tyle poważna, by potraktować poważnie dane polecenie.

Załóżmy, że znasz kogoś 5 dni. Rozmawiacie tylko online. Ten ktoś dominuje, Ty ulegasz.
Ten ktoś żąda od Ciebie na przykład:

  • odwołania spotkania z rodziną, bo w tym czasie chce robić coś z Tobą,
  • podania mu dostępu do maila lub konta bankowego,
  • wysłania mu filmu jak się masturbujesz, z widoczną twarzą,
  • wykonania polecenia, które stawia cały Twój dzień na głowie,
  • rezygnacji z ulubionego wieczornego zwyczaju,
  • wprowadzenia do planu dnia zajmującej godzinę rutyny, która miałaby dowodzić Twojego podporządkowania i realizować jego fantazje erotyczne.

Idziesz na to wszystko bez trudu? Coś budzi Twój opór? Wybuchasz śmiechem?
A co, jeśli znacie się 5 lat, a nie 5 dni, jesteście ze sobą i wiesz, że możesz tej osobie ufać? Coś się zmienia?

Całe mnóstwo osób dominujących wyobraża sobie cholera wie co. Ulegasz = musisz robić to co chce. Od pierwszego dnia. Osoba dominująca wraz ze swoimi potrzebami ma być priorytetem nr 1 w Twoim życiu, albo jesteś bajkopisarzem.

No sorry, ale na dominowanie kogoś trzeba sobie zasłużyć.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *