Who needs a hero?

sie 13, 2023 | Relacje damsko-męskie | 0 komentarzy

Taka refleksja po dzisiejszej lekturze Fetlife: brakuje mi zmasowanych wypowiedzi dżentelmenów, którzy rozumieją uwodzenie kobiet i dalsze interakcje z nimi jako coś innego niż

„nie znam bejbe twoich granic więc nie mam co respektować”
„masz nagie fotki to nie mam o czym z tobą gadać”
„masz nagie fotki to nie dziw się że dostajesz erotyczne wiadomości”
„ale jak ona go spoliczkuje, to jest to takie romantyczne i na pewno będą z tego seksy, wy nie rozumicie chemii między kobietą a mężczyzną”
„przekraczałem różne granice i wszyscy byli hepi”
„nie zakomunikowała granic to nie powinna mieć pretensji o nieświadome złamanie”
itp.

Where have all the good men gone
And where are all the gods?
Where’s the streetwise Hercules
To fight the rising odds?

Pewnie większości nie chce się w tym babrać…

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *