Zarabianie w ten sposób jest antykapitalistyczne

lis 3, 2021 | Społeczeństwo, kultura i zmiany | 0 komentarzy

Komentarz do tekstu

„”Pracowałam i składając ubrania po dwadzieścia groszy za sztukę i prasując przez dziesięć-dwanaście godzin dziennie kurtki za pięć złotych za godzinę. Czy jako sprzątaczka za granicą. I ja naprawdę wiem, czym jest praca i nasze decyzje wynikają z tego, że nie zgadzamy się na uczestniczenie w tym systemie. I ja uważam, że praca seksualna jest, w pewnym rozumieniu, antykapitalistyczna. To, że całą moją energię poza pracą mogę poświęcić na aktywizm, walkę z systemem, albo zadbanie o siebie, co też jest rewolucyjne, pozwala mi się wyrwać z tego wszechobecnego kultu zapierdolu i krzywdzącego przekonania, że sukces mogę osiągnąć tylko pracując po szesnaście godzin dziennie!”

Pracowałam w warunkach jak wyrobnik w Chinach za niewiele więcej. Sikanie tylko na gwizdek ogłaszający przerwę. Zakaz wnoszenia płynów do miejsca pracy. Rozliczenie na akord, rywalizacja. Byłam szczęśliwa, kiedy mnie wywalili, bo potrzebowałam tych pieniędzy, ale kolejne czynności zawodowe wyświetlały mi się jak film przed zaśnięciem.

Teraz mam firmę i dziś popracowałam półtorej godziny, po przerwie popracuję jeszcze dwie godziny, a potem zajmę się sobą. Obejrzę do końca Władcę Pierścieni, wyjdę na spacer z chłopakiem, poczytamy wspólnie książkę.

W myśl logiki jak wyżej, prowadzenie firmy jest antykapitalistyczne.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *