Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

Zapytaj mnie o cokolwiek!

Sukces! Twoje pytanie się zapisało i pojawi się tutaj, kiedy na nie odpowiem. Dziękuję bardzo! :*

Dotychczasowe odpowiedzi

  • Anonim asked:
    Jestem absolutnie zachwycony lekkością Twojego pióra. Pobudza zmysły jak afrodyzjak. Cudownie byłoby móc skorzystac z Twoich usług realnie, mogąc porozmawiać przy tym, s raczej porozmawiać, a może coś więcej... Podpowiedz mi proszę, jak znaleźć Twoją ofertę w sieci. K.
    • Święta Ladacznica replied:
      Dziękuję za komplement i zainteresowanie. Jednak ten blog jest prowadzony anonimowo i nie łączę go ze swoją ofertą.
  • Anonim asked:
    Święta Ladacznico musisz wreszcie zrealizować fantazje z gangbang.Pisałaś,że masz czasami takie telefony.GB z określonym scenariuszem czy na żywioł?
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie mam okazji. Gangbang to wiele osób, muszę mieć do nich zaufanie. Ludzie, z którymi chętnie bym się umówiła na taki układ seksualny, przeważnie nie życzą sobie obecności drugiego mężczyzny albo nie dogadaliby się między sobą. Z randomem nie mam ochoty tego przeżywać. Gdybym jednak znalazła już właściwe towarzystwo, to poszlibyśmy na żywioł.
  • Anonim asked:
    Ta dziewczyna co kochała i zawsze uciekała,tak myślę że strasznie nieśmiała była w relacjach damsko męskich.Była gotowa na związek nawet była u ginekologa,ale jak on przychodził zawsze to samo.Święta Ladacznico pomóż.
    • Święta Ladacznica replied:
      Smutne. Tylko co ja mogę? Przecież nawet nie znam tej dziewczyny...
  • Anonim asked:
    Wspominałaś kilkakrotnie, że masz sporo różnych ogłoszeń. Jak odróżniasz, z którego ogłoszenia dzwoni klient?
    • Święta Ladacznica replied:
      Próbuję to ustalić w trakcie rozmowy wstępnej. Na razie niemal wszędzie mam te same ceny, więc chodzi tak naprawdę tylko o odpowiednie przygotowanie się do spotkania oraz oczywiście właściwe pokierowanie rozmową, sprawdzenie zgodności oczekiwań itd. 🙂
  • Anonim asked:
    Czy do pracy kupujesz jakieś specjalne ubrania o które pytali klienci?
    • Święta Ladacznica replied:
      Tylko jeżeli to stały, zaufany klient albo i tak planowałam tę rzecz kupić. Bo zdarza się, że umówiony klient nie przychodzi, więc nie chcę ryzykować wydania 200 zł na coś, czego nigdy nie założę. Pamiętaj też, że cenę ubrań trzeba odjąć od kosztu usługi... Częściej więc jestem zabierana na zakupy albo klient przynosi coś ze sobą, albo to dla mnie zamawia w sklepie internetowym. Wbrew pozorom te wszystkie seksowne przebrania policjantki, pielęgniarki, pokojówki itd. to coś, o co panowie nigdy nie pytają.
  • Anonim asked:
    Całujesz się na randkach sponsorowanych,czy tylko techniczny seks,czujesz motyle w brzuchu?
    • Święta Ladacznica replied:
      Jeśli to jest GFE, to jak najbardziej się całuję.
  • Anonim asked:
    Myślę o wyjeździe do Niemiec aby zostać escortem w agencji dla gejów? Jestem tuż po szkole średniej. Myślę o tym zawodzie na poważnie. Czy warto zaczynać od takiego wyjazdu?
    • Święta Ladacznica replied:
      Wyjazd w tak młodym wieku do agencji do obcego kraju to rzucanie się na bardzo głęboką wodę. Na początek proponuję raczej poumawiać się z mężczyznami przez GayRomeo/PlanetRomeo (można tam założyć profil Escort) i poczuć klimat spotkań sponsorowanych. Zachęcam także do podjęcia kształcenia w kierunku uzyskania w przyszłości innego zawodu. Jeśli myślisz o agencji w Niemczech na poważnie, sprawdź ją najpierw. I zadbaj o to, by mieć znajomych (najlepiej tam na miejscu), którzy wiedzą, co się z Tobą dzieje. Niedługo na SexWork.info powinien pojawić się tekst o tym, na co zwracać uwagę przy szukaniu dla siebie agencji.
  • Anonim asked:
    A czy jak ktoś jest bardzo nieśmiały i nie ma za dużo takich doświadczeń to Pani pomoże, czegoś nauczy. I czy za dopłatą? Czy może w tej cenie co trzeba zapłacić? Słyszałem że Panie mogą pokazać i nauczyć. Taka edukacja dla pełnoletnich. Czy też Pani przyjmuje już tylko z jakimś doświadczeniem to znaczy gdzieś od 30 roku życia?
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie mogę się wypowiadać w imieniu koleżanek, a jednocześnie nie umawiam się poprzez bloga. Sama nie pobieram dopłat za nic i nie przeszkadza mi brak doświadczenia czy nieśmiałość. Natomiast zdecydowanie bardziej podobają mi się mężczyźni mniej więcej w moim wieku i starsi.
  • Anonim asked:
    Jaki masz patent na klienta ciągle marudzącego,a za drogo,a nie ta pozycja.Czy często trafiasz na marudzących,maruderów?
    • Święta Ladacznica replied:
      W zasadzie marudzenie słyszę głównie przez telefon, kiedy pan stara się wybadać temat lub wynegocjować dla siebie zniżkę. Najczęściej po prostu nie podejmuję rozmowy lub... zgadzam się z nim. Moja znajoma ma taki patent, że kiedy ktoś marudzi jej "drogo pani sobie liczy", ona odpowiada "to prawda, i jeszcze biorę napiwki". Sama tego nie mówię, ale dążę do bezkonfliktowego ustalenia, że nasze potrzeby - moje i klienta - trochę się rozmijają i nie ma sensu się umawiać.
  • Anonim asked:
    W pracy jakich wolisz mężczyzn,z dużym członkiem czy z małym i nieśmiertelne pytanie ciepłe kluchy czy ogier?Apropo zdjęć,na pewno naturalne,prawdziwe a nie laska 40 plus a zdj 20 latki.Erotyczna bielizna,pupcie wyeksponować,nogi i pupa ważne.
    • Święta Ladacznica replied:
      Ha, wróciły ciepłe kluchy! W mojej pracy rozmiar i sprawność seksualna nie mają ogromnego znaczenia, chyba że mężczyzna się uprze, żeby cały czas spędzić na penetracji (co nie jest zbyt realne). Przeważnie spotkania to także rozmowa, prysznic (często wspólny), jakieś zabawy, gra wstępna... Tak naprawdę najważniejsze jest dla mnie, żeby było miło i fajnie, jeśli mężczyzna widzi sens w jakichś pieszczotach mnie, żeby nie pchać się do środka na sucho. A tę cechę może mieć każdy - bez względu na długość penisa (a propos, grubość też jest ważna) i to, jaką ma kondycję i ile może wytrzymać bez wytrysku.