Prekariuszka czy bizneswoman? 

Przygryzam wargę, kiedy słyszę o prekarnych warunkach niezależnej pracy seksualnej. Owszem, pracujemy na czarno i nie przysługują nam profity z umów o pracę, ale do cholery, nie jesteśmy ani niewolnikami swojego etatu, ani też nikt nas nie wyzyskuje. Moja praca nie...

Potyczki z ciałem

Powiem Wam, że w branży, w której dochody w znacznej mierze zależą od wpisywania się we współczesny kanon piękna i atrakcyjności fizycznej, czasem ciężko czuć się dobrze w swojej skórze. Z jednej strony jest dobrze, bo klienci głównie komplementują i to komplementują...

Zawiodłam swój pajęczy zmysł

Wakacje najwyraźniej wytrącają mnie z rytmu. Nie dość, że nie mogłam się dzisiaj zebrać, żeby pojechać do pracy przyszykować się na spotkanie, to jeszcze wszystko poszło nie tak. Telefon mi się rozładował i nie było ze mną kontaktu (osoba czuwająca nad moim...