Się pozmieniało…

Jak mogliście się domyślić z poprzednich wpisów, mam już swoje własne mieszkanie od robienia tak zwanych incalli, czyli przyjmowania klientów u siebie (wyjazdy to outcalle). Lokalizacja przyzwoita, standard przeciętny, wygląd nieagencyjny do granic możliwości plus...

Lewaczka ze mnie

Złożyłam okołoświąteczne życzenia moim ulubionym klientom i innym osobom, o których ciepło myślę. Zainicjowało to kilka miłych, energetyzujących rozmów. Lubię i doceniam to, że dla części spośród panów, z którymi się spotykam, jestem dobrą koleżanką, kimś, komu się...