Plusy pracy seksualnej z perspektywy czasu

kwi 27, 2022 | Praca seksualna od środka | 0 komentarzy

Wieloletni znajomy zadał mi dzisiaj bardzo ciekawe pytanie: jakie, z perspektywy czasu, widzę plusy pracy seksualnej?

1. Przetrwałam dzięki temu dramatycznie ciężkie czasy.

2. I to w stylu 365 dni, czyli wprawdzie krzywda, ale w jakich warunkach!

3. 0,3% klientów jest obecnych w moim życiu.

Wszystkie plusy są opcjonalne.

Ad 1. W agencji była u nas kiedyś policja. Szukali dziewczyny. Wyszła do pracy do agencji i nigdy nie wróciła do domu.

Tak, to mogła być każda z nas.

Nie, żadna z nas nie miała tej refleksji.

Ad 2. Większość seksworkerek nie występuje w roli towarzystwa w operze czy podczas kolacji w najlepszej restauracji, jaką zna klient. To, że ja się załapałam na „Pretty woman”, nie zmienia rzeczywistości, w której jest też spanie w agencji z setką tanich telefonów przy łóżku, marznięcie i moknięcie na ulicy i przy szosie albo wynajmowanie drogich apartamentów na własny koszt i wkurzanie się, że wszyscy umówieni klienci nie dojechali.

Ad 3. Większość „fajnych” klientów, „zaprzyjaźnionych” itd. liczy na darmowy seks w wykonaniu stuprocentowej profesjonalistki. Nie ma seksu albo profesjonalistka nieprofesjonalnie zaspała – nie ma przyjaźni.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *