Wygląd nie ma znaczenia!

lut 25, 2017 | Praca seksualna od środka | 5 Komentarze

Ludzie strasznie ekscytują się tym, że w pracy seksualnej uprawia się seks z „każdym”. Stary czy młody, łysy czy piegowaty, czarny czy biały – mówisz mu „Tak” bez względu na to, czy ci się podoba czy nie. Dla kogoś spoza branży to się wydaje bardzo istotne – ten „argument” pojawia się bardzo często w dyskusjach.

A ja kompletnie nie rozumiem, o co im chodzi. Ja nie idę do łóżka z łysym czy piegowatym. Spotykam się z klientem – człowiekiem i moją rolą jest potraktować go jednakowo bez względu na jakieś powierzchowne cechy wyglądu w rodzaju wieku, wagi czy koloru skóry. To jest bez znaczenia. Nawet tego przeważnie nie zauważam. Liczy się dla mnie, czy to dobry człowiek, czy czuję się z nim bezpiecznie, czy odnosi się do mnie z szacunkiem, czy ma kulturę osobistą. Jeśli to dłuższe spotkanie, to istotną rolę odgrywają również intelekt i poczucie humoru. A to, czy człowiek ma włosy, a może raczej brzuszek – jest trzeciorzędne.

Kim jesteś? – zastanawiam się, kiedy klient staje w moich drzwiach. Jak nam będzie razem?

Ta praca leczy z uprzedzeń.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

5 komentarzy

  1. Zdzisław Śmietana

    Mhm, tak jak długość i grubość nie ma. 😉

    Odpowiedz
      • Zdzisław Śmietana

        Czyli ma znaczenie. 😉

        Odpowiedz
          • Zdzisław Śmietana

            Statystycznie bardziej ma, niż nie ma. Tak dobrze? 🙂

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *