Jak wygląda portal Sekspozytywnie od środka?

maj 17, 2020 | Meta - o blogu | 0 komentarzy

Portal Sekspozytywnie budzi duże zainteresowanie wśród osób, które wchodzą na stronę główną bloga. Jednak mało kto się rejestruje, prawdopodobnie dlatego, że treści dostępne są tylko dla osób zalogowanych i nie można podejrzeć, o co chodzi.

Opowiem Wam więc trochę o portalu.

Po zalogowaniu wygląda z grubsza tak:

Jak widzicie, rozmawiamy na wiele tematów, a całość wygląda trochę jak Facebook. Główne różnice: nie ma opcji dodawania się do znajomych (można obserwować za to czyjąś aktywność), nie ma jeszcze opcji wysyłania prywatnych wiadomości i większość osób nie używa nazwiska.

Są cztery formy zainicjowania wypowiedzi na portalu: statusy, dyskusje, artykuły i pytania. Trochę się od siebie różnią, ale w całości tworzą portal czymś w rodzaju zamkniętej grupy dyskusyjnej. Na portalu dobrze szerują się artykuły z netu, filmy z YouTube i statusy z Instagrama. I memy. Memów jest sporo. Jest też możliwość tworzenia zamkniętych grup, ale ponieważ jest nas mało, to prawie nikt z nich jeszcze nie korzysta.

O czym ostatnio dyskutujemy – nie będę pisać. Utworzyłam zasadę, że nie wynosimy treści poza portal, więc będę się jej trzymać. Powiem tylko, że dyskusje trzymają na razie bardzo wysoki poziom kultury i szacunku do drugiego człowieka. Ale nie jest to miła banieczka, gdzie wszyscy myślą tak samo. Wolno się ze sobą nie zgadzać, ale nie wolno obrażać innych. I nie wolno trollować.

Na portalu wolno promować swoją działalność okołoseksualną i okołoseksuologiczną. Są pewne obostrzenia, ale jeśli ktoś szuka miejsca do budowania swojej marki i udziela się w społeczności, to jest bardzo mile widziany.

Aktualne statystyki portalu

Zarejestrowanych osób: 55

Aktywnych osób: 20 w ciągu ostatniej doby (to się też przekłada na ilość osób często zabierających głos)

Statusów: 67

Dyskusji: 8

Pytań do społeczności: 39 (w tym zarówno prośby o radę w kłopocie, jak i ankiety)

Artykułów: 5

Komentarzy: 482 + 148 odpowiedzi na pytania

Średnia długość sesji: 25 minut

***

Ogólnie – jest bardzo fajnie.

Jeśli uważasz post za wartościowy, możesz postawić mi kawę.

Zamów moją książkę

Zamów moją książkę

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Święta Ladacznica

Piszę o seksualności, relacjach i władzy – z perspektywy osoby, która zna opisywane światy i od środka, i teoretycznie. Przez kilka lat pracowałam jako escortka, równolegle prowadząc ten blog, który stał się jednym z ważniejszych głosów o pracy seksualnej w Polsce. Wydałam książkę „To tylko seks?!„, która jest odpowiedzią na 100 pytań zadanych mi przez czytelników bloga. Wróciłam po przerwie.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *