Outreacherzy w mojej agencji

Przychodzili. Chcieli się zaprzyjaźniać, ale bez narzucania się. Młodzi ludzie traktujący nas z szacunkiem. Siedzieli, popijając herbatę. Dawali gumki i broszurki o STI. Dopytywali na luzie, co u nas. Ploteczki. Jak ruch w branży, może o czymś chcemy pogadać, a może...