Zza kulis: a może Patronite?

W ankiecie, o której w sumie nie trąbiłam za głośno, połowa z Was chciała czytać o kulisach projektów, którymi się zajmuję. Więc tak. Przede wszystkim pracuję nad rozwojem mojej firmy, bo „wszystko drożeje, a żyć trzeba, jak mawiała znajoma czarodziejka”. Radzę sobie...

Skąd się uczyłam biznesu?

Z ogromnym współczuciem czytam o seksworkerkach pracujących w bezpośrednim kontakcie z klientem, które potraciły źródła utrzymania i walczą o byt, próbując swoich sił w pracy online lub wracając na łono rodziny. Jednocześnie nie mogę przestać się cieszyć z tego, że w...

Brakuje mi…

Imprez w Vodoo na kilkadziesiąt, sto kilkadziesiąt osób.Widoku różnych twarzy, fantazyjnych przebrań, nagości.Muzyki, konkursów z nagrodami do odsprzedania za piwo, bo zawsze trafiają nam się fanty dla uległych mężczyzn.Piwa craftowego o smaku śliwki albo pigwy albo...